Zapach jednodolarówki jako symbol amerykańskiego kapitalizmu

0
179
Zapach jednodolarówki

Mike Bouchet we właściwy sobie sposób skomentował amerykański kapitalizm. Stworzył odę do chciwości, materializmu i władzy zamkniętą w buteleczce z zapachem jednodolarówki.

Amerykanin Mike Bouchet to artysta znany ze śmiałych, multidyscyplinarnych prac, którymi opisuje rzeczywistość kultury konsumenckiej. Ostatnie jego dzieło to komentarz do amerykańskiego kapitalizmu. Bouchet stworzył zapach „Tender”, w którym zamknął aromat dolara.

Dzięki świeżości druku i wygodzie użytkowania amerykańska jednodolarówka inspirowała wielu. Podobnie było w przypadku Boucheta. Jego „Tender” roznosił się po otwartej, pustej galerii, tworząc przestrzeń dla refleksyjnego doświadczenia sensorycznego.

Swój udział w przedsięwzięciu artysty miała firma Air Aroma – międzynarodowy lider w branży marketingu zapachowego. Air Aroma we współpracy z nowojorską galerią Marlborough Chelsea dostarczyła zapach, tworząc unikalną i delikatną atmosferę, która przenikała przez całą powierzchnię obiektu.

Perfumiarz Marc Vom Ende, aby rozwinąć zapach, spędził wiele miesięcy na analizowaniu, udoskonalaniu i wydobywaniu związków chemicznych z tłoczonych banknotów. Połączył bawełnę i len, jak również 100 innych lotnych organicznych substancji chemicznych. Wśród nich znalazła się skóra, metal, sól i pot. Te wszystkie składniki złożyły się na wyraźny zapach „Tender”, który można było poczuć w galerii na przełomie stycznia i lutego bieżącego roku.